niedziela, 1 września 2013

Odsłona trzecia :)

    I nadszedł wrzesień... Tak długo czekaliśmy na lato, ciepłe i upalne dni, świeże warzywa i owoce na straganach... A tu już kasztany pod drzewami i zaczerwienione liście... Mój obrazek robi postępy, nie takie jakbym chciała, ale są :) Następna odsłona będzie już w całości.  Egzamin zdałam :) Dziękuje za kciuki :) A tymczasem biegnę odpocząć bo od jutra wracam do mojej ukochanej pracy ;)






niedziela, 11 sierpnia 2013

Postępy z sikorką :)

    Przedstawiam trzy ujęcia mojego obrazka, który "idzie" do przodu :) Zdobyłam wreszcie mulinę, której mi brakowało, dlatego mogłam dokończyć elfa i robaczka :P Miałam okropny dylemat z tymi skrzydłami. Podczytałam blog CHAGI, ale w końcu zdecydowałam się na nitkę DMC cream 712 i dwie nitki. Jedna jakoś mi się nie podobała w tym hafcie. Myślę, że to był dobry wybór :) Mam tez ostatnio mało czasu na haftowanie bo przygotowuję się do bardzo ważnego egzaminu, każdą wolną chwilę, która jest jednocześnie porą spania mojego synka wykorzystuję na naukę... Ale kiedyś skończę przecież ten obrazek :)






wtorek, 30 lipca 2013

Po długiej przerwie - Fée à la Mésange - Nimue

   Wracam po długiej przerwie na bloga. Moja nieobecność była spowodowana licznymi wyjazdami, spotkaniami w gronie rodzinnym... W końcu mamy wakacje i lato w pełni :) Zabrałam co prawda ze sobą wszystko co było mi potrzebne do haftowania, ale pogoda, atrakcje i liczne spotkania nie sprzyjały wyszywaniu :) Aby w archiwum nie było dziury spowodowanej brakiem miesiąca lipca - zamieszczam moje pierwsze postępy z obrazem Nimue Fée à la Mésange. Ciągle brakuje mi jeszcze jednej muliny dlatego elfik jest taki nijaki jeszcze. Bardzo podoba mi się ten haft. Ma piękne zestawienie kolorów! Już nie mogę się doczekać konturów, które uwielbiam haftować, bo wtedy każdy obrazek nabiera kształtów, staje się wyraźny i "czytelny". Tak na prawdę, to co jakiś czas wplatam jakiś backstitch, żeby choć trochę ożywić obrazek.
   No to wracam do haftu :) A wcześniej do blogów, których dawno nie widziałam :)


niedziela, 16 czerwca 2013

Woreczek na samochody :)

    Ukończony :) W sobotni poranek zasiadłam przy mojej maszynie do szycia, która jednak okazuje się być dość dobrą maszyną :) Jak krawcowa była zła, to i maszyna miała prawo być kiepska. Ale wprawiam się :P Jak widzicie - tym, do czego nie chciałam się przyznać z obawy przed wyrzuceniem tego czegoś w kosz  był worek/torebka na autka. Ale wyszła cudna! Jestem z siebie bardzo dumna :P Torebeczkę uszyłam z dwóch rodzajów materiałów prezentowanych kiedyś tutaj. Przód dodatkowo ozdobiony jest haftem, który zaprojektowałam wzorując się na autkach z materiału.  No i oczywiście wykończyłam wszystko podszewką, aby ukryć lewą stronę haftu i szwy. Wszystkie małe autka nam się mieszczą :) Worek można przenosić trzymając za doszyte uszy. Synuś przenosi z miejsca na miejsce jak worek ziemniaków co najmniej! :)

WORECZEK
tkanina na haft:  Biała Linda 27ct firmy Zweigart
mulina: DMC (2 nitki)














piątek, 14 czerwca 2013

Schemat autek.

     Zamieszczam obiecany schemat samochodzików z mojego haftu :) Jedna krateczka odpowiada jednemu krzyżykowi. Autka są bardzo proste, ale może komuś przyda się wzór do np. fragmentu metryczki, na kartkę, na śliniaczek czy ubranko... Autka wyszywałam muliną DMC kolorami: 3846, 3844, 3761, 937, 300, 946, 725. Trzecie autko, którego jeszcze na zdjęciu nie widać jest zielone z żółtymi oponami. Kształt ma identyczny jak niebieskie, w związku z tym nie projektowałam go.